Scroll to Content

African Free to odmiana marihuany, która przyciąga wyglądem i smakiem. Stężenie tetrahydrokannabinolu (THC) nie jest w niej zbyt wysokie, dlatego gwarantuje przyjemne, umiarkowane doznania. Jest bardzo popularna między innymi w słynnych holenderskich coffeshopach. Czas bliżej poznać tę odmianę.

Na dobry początek warto zaznaczyć, że African Free jest zwyciężczynią konkursu At Italia w 2007 roku. Pochodzi z Hiszpanii, a została wyselekcjonowana przez Eva Seeds. Spodoba się zwłaszcza miłośnikom lekkich odmian marihuany i słodkich smaków. Nie jest to medyczny szczep. African Free to typowo rekreacyjna odmiana.

Pochodzenie African Free

Odmiana ta powstała ze skrzyżowania dwóch cenionych szczepów marihuany – Super Skunk oraz South Africa. Zawiera zdecydowanie więcej genów Cannabis Sativa, chociaż gdzieniegdzie do głosu dochodzi również indyjka. To lubiana odmiana. Nie może co prawda pochwalić się wysokim stężeniem THC, co dla wielu miłośników konopi jest kluczowym aspektem, ale ma inne zalety. Poziom THC wynosi w African Free około 10-12%.

Piękna African Free

Hybryda ta może się za to poszczycić wspaniałym wyglądem. Tworzy bowiem wyjątkowo ładne kwiaty, które mienią się barwami jasnej zieleni oraz pomarańczy. Roślina ta ma regularne kształty, jest bardzo gęsta i wyglądem nieco przypomina choinkę. African Free nadaje się do uprawy wewnętrznej i zewnętrznej. Maksymalnie wyrasta na półtora metra w górę. Niestety, nie zachwyca obfitością zbiorów. Zapewnia bowiem około 100 gramów na metr kwadratowy plonu. Aby zakwitnąć potrzebuje około 9-10 tygodni.

African Free – euforia i kreatywność

Zapach i smak tej odmiany przypadnie do gustu zwłaszcza miłośnikom słodkości. Wyczujemy w niej również nutkę świeżych owoców. Stosunkowo nieduża zawartość THC wpływa na umiarkowane działanie African Free, typowe dla Sativy. Odmiana ta wprowadza bowiem w euforyczny stan, pobudza do działania i włącza kreatywność.

 

W Polsce zabronione jest palenie i uprawa konopi indyjskich! Zgodnie z Ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii nasiona konopi indyjskich nie są ani narkotykiem (tzn. żadną z substancji wyszczególnionych w załącznikach do Ustawy), ani prekursorem, co oznacza, ze nie są objęte szczególnymi zasadami dotyczącymi posiadania, handlu. Dlatego też, legalne jest kupno, posiadanie i kolekcjonowanie nasion marihuany (konopi). Jednak kiełkowanie, uprawa, nawet samo przygotowanie pod uprawę jest nielegalne w świetle prawa (art.45 /i nast./ p.3. i 4. Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii z 29 lipca 2005 z późn. zmianami).